Czwartek 2 października 1958 roku był znaczącym dniem w życiu inżyniera wynalazcy Dmitrija Rebikoffa. Kto wie, czy w ogóle nie najważniejszym czwartkiem w jego karierze zawodowej. Owego dnia Dmitri Rebikoff zaprezentował na dorocznym paryskim salonie nautycznym (Salon nautique international de Paris) niezwykły na owe czasy pojazd podwodny, nazwany "Torpille". Aparat ten jest uważany za pierwszy w historii skuter podwodny. Poruszał się on z prędkością 4 węzłów. Wynalazca wyposażył go w różne przyrządy pokładowe, między innymi w głębokościomierz, sztuczny horyzont, żyrokompas, szybkościomierz, reflektory i kamerę filmową.


Pokaz "Torpille", która zyskała handlowe nazwy "Pegase" i "Pegasus", zakończył się ogromnym sukcesem, a wynalazcy przyniósł wielomilionową fortunę. Dość powiedzieć, że jeden jego pojazd podwodny kosztował 25 000 dolarów, a w samej tylko Francji znalazł aż 10 000 nabywców!


Dwa lata po pokazie w paryskim salonie nautycznym Dmitri Rebikoff przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych i zarabiał tam co najmniej milion dolarów każdego roku. Jego "Pegase" i kolejne konstrukcje podwodnych pojazdów znalazły zastosowanie nie tylko w podwodnej turystyce, ale i w badaniach naukowych. Bardzo wiele zawdzięczał mu Jaques-Yves Cousteaau, chyba najsłynniejszy w historii oceanograf. Współpracę nawiązała z nim również US Navy, a konkretnie Underwater Demolition Teams oraz Navy SEALs.


Dmitri Rebikoff żył w latach 1921-1977. Był wnukiem rosyjskiego kompozytora Władimira Rebikowa. Jego ojca, także Dmitrija, dyplomatę, zamordowali radzieccy agenci w 1927 roku w Pradze.